Już cztery tygodnie za nami. Biegamy, szczekamy i aportujemy zabawki. Od tygodnia jemy namoczony pokarm, jednak mleczko mamusi jest niezastąpione. Zwiedzamy pokój – jest bardzo ciekawy. Pokonujemy tor przeszkód. Napotykamy plastikową butelkę, karton, folię. Nogi od stołu są bardzo, bardzo smaczne. Co to będzie gdy skończymy dwa miesiące :)