W strugach deszczu, mroźnego powietrza staraliśmy się pobiegać po ringu i zaprezentować Defę i jej dzieci Teodora i Korteza . Atmosfera jednak rozgrzewała nas wszystkich i tym sposobem dobrneliśmy do końca wystawy, która zakończyła się opadami śniegu.
Defa startowała w klacie chamionów – zajęła II miejsce – medal srebrny
Teodor – debiut w wystawie i klasie otwartej – ocena doskonała bez lokaty
Kortez – już w młodzieży – ocena bardzo dobra.
Dziękuję Magdzie za dach nad głową w ten zimowy dzień majowy :)